Pomyleni
ludzie tworzą stronnictwa w Kościele, ale prawdziwy Kościół nie
zna stronnictw. Jest wewnętrznie zgodny – działa w jednym Duchu.
To jedno jedyne stronnictwo Królestwa Niebiańskiego na ziemi. Jeśli
już znajdziesz w nim jakieś stronnictwa, to są one obecne przez
ludzkie grzechy – przez dzieła wilków w owczych skórach –
dzieła tych nowych Judaszów. Nie mają one nic wspólnego z istotą
i zadaniem Kościoła.
Słońce na wschodzie jest tym samym słońcem, co na zachodzie. Niebo i słońce jest jedno. Po cóż więc podziały?
poniedziałek, 15 października 2018
sobota, 12 maja 2018
Jednocząca kłótnia
Drogą do
jedności jest też kłótnia, zdrowa kłótnia, jak w kochającym
się małżeństwie. Taka kłótnia nie czyni rozdzielenia, ale
jeszcze bardziej spaja. Już w swym zamiarze zmierza do zgody. Słowa
bywają ostre, obnażające, ale nigdy nie z nienawiści. Z miłości
miłośnie się kłócić to jeszcze bardziej się kochać i jeszcze
bardziej spajać. Ja mam swoją prawdę, Ty masz swoją – zróbmy
tak, by jedna była naszą.
Rozmowa
zmierzająca do jedności nie może być głaskaniem po pupciach. Nie
możemy mówić tylko o tym, co łączy – o tym, co wspólne – bo
pośniemy z mdłości. W rozmowie mamy uwzględniać całą osobę z
wszystkim, co ona niesie – z zaletami i wadami. Nie pomijamy
niczego. Zmierzamy do prawdziwej miłości.
wtorek, 8 maja 2018
piątek, 30 marca 2018
środa, 21 lutego 2018
poniedziałek, 11 grudnia 2017
Rozciąganie miłości
Rozciągaj
miłość na cały świat, jeśli chcesz kochać Chrystusa; ponieważ
członki Chrystusa rozłożone są po świecie.
Św.
Augustyn, In Epistolam Ioannis ad Parthos tractatus decem 10,
8, PL 35, s. 2060. Przekład z języka łacińskiego: Jakub Szukalski
A
oto podszedł trędowaty i upadł przed Nim, mówiąc: Panie, jeśli
chcesz, możesz mnie oczyścić. [Jezus] wyciągnął rękę, dotknął
go i rzekł: Chcę, bądź oczyszczony! I natychmiast został
oczyszczony z trądu. (Mt
8,2-3)
sobota, 25 listopada 2017
Widzenie Świętego
Słowa Buddy:
Jeśli zobaczysz Słowo, zobaczysz Świętego.
Jeśli zobaczysz Słowo, zobaczysz Świętego.
།ཆོས་མཐོང་ན་སངས་རྒྱས་མཐོང༌།
(…)
Anando,
jeśli ktoś widzi szczątki Obecnego, widzi Świętego. Widząc zaś
Świętego, widzi Słowo. Widząc zaś Słowo, widzi Społeczność
[Kościół]. Widząc zaś Społeczność, widzi Spoczynek [Nirwanę].
།དགའ་བོ་གང་གིས་དེ་བཞིན་གཤེགས་པའི་སྐུ་གདུང་མཐོང་ན།
དེས་ནི་སངས་རྒྱས་མཐོང་ངོ་།
།སངས་རྒྱས་མཐོང་བ་དེས་ནི་ཆོས་མཐོང་ངོ་།
།ཆོས་མཐོང་བ་དེས་ནི་དགེ་འདུན་མཐོང་ངོ་།
།དགེ་འདུན་མཐོང་བ་དེས་ནི་མྱ་ངན་ལས་འདས་པ་མཐོང་ངོ་།
'Phags
pa yongs su mya ngan las 'das pa chen
po'i mdo (Wzniosła
opowieść o wielkim, zupełnym spoczynku), sanskr.
Mahā
yāna mahā pari nirvāṇa sūtra,
ze zbioru świętych pism buddyjskich, Kandziur (bKa' 'gyur) t. 53,
wyd. Krung go'i Bod Rig pa'i dPe skrun khang (tzw. dPe bsdur ma),
Pekin 2006-2009, s. 202, s. 731. Przekład z tybetańskiego: Jakub
Szukalski.
Stephen Hodge uważa, że pismo to zostało ułożone gdzieś między
rokiem 100 a 220 po narodzeniu Chrystusa.
Kto
patrzy na Mnie, patrzy na Słowo, a widząc Słowo, widzi Świętego.
བདག་ཏུ་ལྟ་བ་ནི་ཆོས་སུ་ལྟ་བ་སྟེ།
ཆོས་མཐོང་བས། སངས་རྒྱས་མཐོང་བའོ།
'Phags
pa Tshangs pa khyad par sems kyis zhus pa zhes bya ba theg pa chen
po'i mdo (Wzniosła opowieść wielkiego postępowania o nazwie
«Szczególna prośba duszy Brahmy»), sanskr.
Ārya Brahma viśeṣa cinti pṛcchā nāma mahā yāna
sūtra, ze
zbioru świętych pism buddyjskich, Kandziur (bKa' 'gyur) t.
59, wyd.
Krung go'i Bod Rig pa'i dPe skrun khang (tzw. dPe bsdur ma), Pekin
2006-2009, s.
171. Przekład z języka tybetańskiego: Jakub Szukalski.
Wydaje
się, że słowa powyższych pism idą wstecz do tych, które zawarte
zostały w starych, palijskich pismach z nauką Buddy, gdzie spisano
taką rozmowę:
«Od
długiego czasu, Panie, chciałem przyjść i zobaczyć
Błogosławionego, lecz nie miałem sił w tym ciele, ażeby przyjść
i widzieć Błogosławionego».
«Wystarczy,
Wakkali! Cóż jest do zobaczenia w tym nędznym ciele? Kto widzi
Słowo, Wakkali, widzi Mnie; kto widzi Mnie, widzi Słowo. Zaprawdę,
widząc Słowo, widzi się Mnie; widząc Mnie, widzi się Słowo».
Vakkali
sutta w
Khandha vagga w
Samyutta nikaya 22.87.
Przekład
z języka angielskiego: Jakub Szukalski, za przekładem z języka
palijskiego, którego dokonał: Maurice O'Connell Walshe, wyd. 2007:
https://www.accesstoinsight.org/tipitaka/sn/sn22/sn22.087x.wlsh.html
Trudno
jest o dokładne czasowe oszacowanie tego ostatniego z wymienionych
pism. Tradycja buddyjska uważa, że powstało ono niedługo po
śmierci Buddy. Inni uczeni przypuszczają, że mogło powstać
znacznie później. Np. Gregory Schopen, uważa że nie mogło
pojawić się wcześniej niż w V wieku po narodzeniu Chrystusa.
Niewątpliwie
treść tych mów jest zbieżna znaczeniowo z tym, co Jezus Chrystus
powiedział Filipowi, mówiąc:
«Kto
Mnie widzi, widzi także i Ojca». (Ewangelia według
Świętego Jana 14,9)
Dla
nas, patrzących na sposób Ducha, nie jest istotne, kto taką naukę
wypowiedział pierwszy – czy Jezus, czy Budda. Istotne zaś jest
to, że Święty Człowiek okazuje się tutaj Tym, który pokazuje
Boga. Przez przyjęcie nauki o Wcieleniu Słowa wyznanie
buddyjskie i chrześcijańskie okazują się wzajemnie bardzo bliskie sobie. Także z tego względu, że w obu wyznaniach
podawane są rozsądne uzasadnienia i wyjaśnienia dla tego rodzaju
Wcielenia.
Podobieństwo powyższych słów Buddy do słów Jezusa było już zauważone wcześniej przez innych uczonych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

